Używamy cookies. Niezbędne do działania sklepu, pozostałe wymagają zgody.
Używamy cookies. Niezbędne działają zawsze (koszyk, logowanie, sesja). Analityczne (GA4), marketingowe (Google Ads, Meta Pixel) i funkcjonalne wymagają Twojej zgody.
Administrator: Performance One Sp. z o.o., Gdańsk. Zgodę wycofasz w stopce.

Blow off i wastegate trafiają do jednego worka z napisem zawory turbo, a to dwie zupełnie różne części, które robią co innego. Blow off, nazywany też dump valve, upuszcza nadciśnienie z układu dolotowego w momencie, gdy puszczasz gaz. To on odpowiada za to charakterystyczne psyknięcie po każdym wciśnięciu i zwolnieniu gazu. Wastegate pracuje po stronie spalin i pilnuje, ile doładowania budzi turbina, czyli ile bara wpompuje do silnika. Jeden chroni turbinę przed falą sprężonego powietrza, drugi trzyma ciśnienie w ryzach.
Turbosmart to australijska marka, która zajmuje się dokładnie tym: zaworami sterującymi ciśnieniem doładowania. W tym tekście tłumaczę, co robi każdy z tych zaworów, czym różni się wastegate wewnętrzny od zewnętrznego i dlaczego na aucie z przepływomierzem MAF głośny, atmosferyczny BOV potrafi narobić więcej szkody niż pożytku. Piszę uczciwie, bo dźwięk to jedno, a poprawne działanie silnika to drugie, i te dwie rzeczy nie zawsze idą w parze.
Blow off upuszcza nadciśnienie z układu dolotowego w chwili, gdy zdejmujesz nogę z gazu. Działa to tak: turbina kręci się dalej i tłoczy sprężone powietrze, a w tym samym momencie zamyka się przepustnica. Powietrze nie ma dokąd uciec i odbija się falą z powrotem w stronę turbiny. Ta fala potrafi gwałtownie wyhamować i obciążyć wirnik, a w skrajnych przypadkach prowadzi do zjawiska zwanego compressor surge, czyli charkotania sprężarki. Zawór blow off otwiera się dokładnie wtedy i wypuszcza nadmiar powietrza, zdejmując uderzenie z turbiny.
Nazwy blow off i dump valve oznaczają to samo, używa się ich zamiennie. Praktycznie chodzi o jeden zawór, który chroni turbinę i utrzymuje ją w obrotach między zmianami biegów, dzięki czemu po wciśnięciu gazu doładowanie wraca szybciej. To realna funkcja techniczna, a nie tylko ozdoba.
Osobną sprawą jest dźwięk. Atmosferyczny blow off wypuszcza powietrze wprost w otoczenie i robi to słynne psyknięcie albo trąbienie, które dla wielu osób jest głównym powodem montażu. Tu zaczyna się problem, bo to, co dobrze brzmi, nie zawsze dobrze współpracuje z elektroniką silnika. Do tego wrócę przy MAF.
Zobacz w STREETO.PL: Zobacz części do turbo
Zobacz części do turboWastegate to zawór po stronie spalin, który decyduje, ile doładowania zbuduje turbina. Działa przez upuszczenie części spalin obok wirnika turbiny, zamiast przez nią. Gdy ciśnienie doładowania dobije do ustawionej wartości, wastegate się otwiera, część spalin omija turbinę, ta przestaje przyspieszać i ciśnienie nie rośnie dalej. To dzięki niemu silnik nie dostaje więcej bara, niż przewidziano, bo nadmierne doładowanie to prosta droga do uszkodzenia jednostki.
Są dwa rodzaje. Wastegate wewnętrzny siedzi w korpusie turbiny jako mała klapka sterowana membraną, jest zwarty i tani, montuje go większość aut seryjnych i lekko podrasowanych. Sprawdza się do umiarkowanych ciśnień, ale przy mocnych setupach bywa za słaby i nie nadąża z upuszczaniem spalin, przez co ciśnienie potrafi uciec w górę.
Wastegate zewnętrzny to osobny zawór wpięty w kolektor wydechowy przed turbiną, o znacznie większej przepustowości. Daje precyzyjną i powtarzalną kontrolę nawet przy wysokim doładowaniu, dlatego stosuje się go w mocnych projektach i autach torowych. Wymaga jednak miejsca, odpowiedniego kolektora i często wyprowadzenia spalin osobną rurą. Turbosmart ma w ofercie oba typy, w różnych rozmiarach i z wymiennymi sprężynami, które ustalają próg otwarcia.
Zobacz w STREETO.PL: Czym jest downpipe i kiedy go potrzebujesz
Czym jest downpipe i kiedy go potrzebujeszTu kryje się błąd, który popełnia mnóstwo osób kuszonych dźwiękiem. Sposób, w jaki blow off pozbywa się powietrza, musi pasować do tego, jak silnik mierzy zasysane powietrze. Są dwie drogi, którymi sterownik liczy dawkę paliwa: przepływomierzem MAF, który mierzy masę powietrza na wlocie, albo czujnikiem ciśnienia MAP w kolektorze. Od tego zależy, czy atmosferyczny BOV w ogóle ma prawo działać dobrze.
Blow off recyrkulacyjny zawraca upuszczone powietrze z powrotem do dolotu, przed turbinę. To powietrze zostało już zmierzone przez przepływomierz i nigdzie nie ucieka, więc bilans masy się zgadza, a sterownik dolewa właściwą ilość paliwa. Blow off atmosferyczny wyrzuca to samo powietrze na zewnątrz, w atmosferę, i tu zaczyna się kłopot. Na aucie z przepływomierzem MAF to powietrze zostało policzone, ale fizycznie zniknęło. Komputer dalej liczy paliwo pod masę, która uleciała, więc na chwilę robi się za bogato. Objawy to szarpanie, gaśnięcie przy puszczeniu gazu, kopcenie i z czasem zalewanie świec oraz błędy mieszanki w pamięci sterownika.
Wniosek jest prosty. Auto z przepływomierzem MAF chce zaworu recyrkulacyjnego, bo tylko on nie psuje bilansu powietrza. Auto sterowane czujnikiem MAP, bez przepływomierza na wlocie, znosi atmosferyczny BOV bez problemu, bo dawkę paliwa liczy z ciśnienia w kolektorze, a nie z masy zmierzonej na wlocie. Zanim kupisz głośny, atmosferyczny zawór, sprawdź najpierw, jak twój silnik mierzy powietrze.
Zobacz w STREETO.PL: Tuning 1.8T krok po kroku
Tuning 1.8T krok po krokuTurbosmart dzieli ofertę na zawory blow off i wastegate, a w obu liniach najważniejszy jest dobór pod konkretny silnik i poziom doładowania. Przy blow off najpierw rozstrzygasz tryb pracy: recyrkulacyjny, gdy masz przepływomierz MAF, albo atmosferyczny czy podwójny port, gdy auto liczy paliwo z ciśnienia MAP i zależy ci na dźwięku. Potem patrzysz na sprężynę zaworu, bo musi utrzymać membranę zamkniętą przy twoim ciśnieniu doładowania. Jeśli sprężyna jest za miękka względem bara, jaki budujesz, zawór zacznie uchylać się pod obciążeniem i będziesz tracił doładowanie tam, gdzie chcesz je trzymać.
Przy wastegate decyzja zaczyna się od tego, czy zostajesz przy wewnętrznym, czy przechodzisz na zewnętrzny. Do umiarkowanych mocy i ulicznego auta zwykle wystarcza dobry wastegate wewnętrzny albo sterownik doładowania pilnujący fabrycznego. Przy mocniejszych projektach, gdzie wewnętrzny nie nadąża upuszczać spalin, sięgasz po zewnętrzny o przepustowości dobranej do mocy turbiny. W obu przypadkach próg otwarcia ustawiasz wymienną sprężyną, którą Turbosmart oferuje w wielu zakresach, więc ten sam zawór przestroisz pod inne ciśnienie, zmieniając wkład.
Dobór nie jest zgadywaniem. Liczą się: kod i pojemność silnika, model turbiny, docelowe ciśnienie doładowania w barach oraz to, czy auto ma MAF, czy MAP. Te części montuje się w autach po mapie i przy mocniejszym osprzęcie, więc traktuj je jako element pakietu turbo, a nie pojedynczy gadżet. W naszym katalogu komponenty turbo i silnika znajdziesz w jednym miejscu, a obok Turbosmart dobierzesz między innymi intercooler i resztę układu doładowania od TurboWorks.
Zobacz w STREETO.PL: Dobierz intercooler i turbo TurboWorks
Dobierz intercooler i turbo TurboWorksNajczęstszy scenariusz wygląda tak: ktoś chce głośnego psyknięcia, kupuje najtańszy atmosferyczny blow off z aukcji i wpina go do auta, które ma przepływomierz MAF. Efekt brzmi przez tydzień, a potem auto zaczyna szarpać przy puszczeniu gazu, gasnąć na luzie i kopcić, bo mieszanka robi się za bogata. To nie wada zaworu, to po prostu zły zawór do tego silnika.
Uczciwa kolejność jest odwrotna. Najpierw ustal, jak silnik mierzy powietrze, a dopiero potem wybieraj typ blow off. Jeśli masz MAF i mimo wszystko marzysz o atmosferycznym dźwięku, jedyną poprawną drogą jest przejście na sterowanie ciśnieniem MAP, a to już ingerencja w mapę i osprzęt, nie sama wymiana zaworu na pół godziny. Dla większości aut z fabryczną elektroniką rozsądnym wyborem jest dobry zawór recyrkulacyjny, który chroni turbinę i nie psuje pracy silnika, nawet jeśli psyka ciszej.
Wastegate kupuj pod realne ciśnienie, jakie budujesz, a nie na zapas. Zewnętrzny zawór w ulicznym aucie na seryjnym doładowaniu to przerost formy nad treścią i dodatkowy koszt bez korzyści. Tak samo wewnętrzny wastegate w mocnym projekcie torowym będzie wąskim gardłem. Dopasuj część do celu jazdy i do liczb, a nie do tego, co ma kolega. Jeśli nie wiesz, co pasuje, podaj markę, model, kod silnika, turbinę i docelowe ciśnienie, a pomożemy wybrać.
Zobacz w STREETO.PL: Części do silnika i turbo
Części do silnika i turboBlow off i wastegate to dwa różne zawory. Blow off, czyli dump valve, upuszcza nadciśnienie z dolotu przy puszczeniu gazu, chroni turbinę i robi charakterystyczny dźwięk. Wastegate, wewnętrzny lub zewnętrzny, pilnuje, ile doładowania zbuduje turbina. Najważniejsza zasada: auto z przepływomierzem MAF chce zaworu recyrkulacyjnego, bo atmosferyczny BOV gubi zmierzoną masę powietrza i sypie błędami mieszanki. Turbosmart ma oba typy z wymiennymi sprężynami, ale dobór musi pasować do silnika, turbiny i ciśnienia. Nie wiesz, co wybrać? Podaj markę, model, kod silnika i docelowy bar, a pomożemy złożyć działający pakiet.
Dobierz Turbosmart i turboFAQ - odpowiedzi na pytania naszych klientów
Blow off, nazywany też dump valve, upuszcza nadciśnienie z dolotu w chwili, gdy puszczasz gaz. Przepustnica zamyka się, a turbina dalej tłoczy powietrze, które odbija się falą w jej stronę. Zawór blow off otwiera się wtedy i wypuszcza nadmiar, chroniąc turbinę przed gwałtownym obciążeniem i utrzymując ją w obrotach między biegami. Przy okazji atmosferyczna wersja robi charakterystyczne psyknięcie, ale dźwięk to skutek uboczny, nie główne zadanie zaworu.
To zależy od tego, jak twój silnik mierzy powietrze. Auto z przepływomierzem MAF chce zaworu recyrkulacyjnego, który zawraca upuszczone powietrze do dolotu, bo dzięki temu bilans masy się zgadza i mieszanka pozostaje poprawna. Auto sterowane czujnikiem ciśnienia MAP, bez przepływomierza na wlocie, znosi atmosferyczny BOV bez problemu i to tam głośny dźwięk ma sens. Na MAF atmosferyczny zawór sypie błędami mieszanki, więc nie wybieraj go tylko dla brzmienia.
Wastegate to zawór po stronie spalin, który pilnuje, ile doładowania zbuduje turbina. Gdy ciśnienie dobije do ustawionej wartości, wastegate się otwiera i upuszcza część spalin obok wirnika turbiny, ta przestaje przyspieszać i ciśnienie nie rośnie dalej. Dzięki niemu silnik nie dostaje więcej bara, niż przewidziano, co chroni go przed uszkodzeniem. Próg otwarcia ustala sprężyna w zaworze, którą w częściach Turbosmart wymienisz na inny zakres ciśnienia.
Wewnętrzny wastegate to mała klapka w korpusie turbiny sterowana membraną. Jest tani, zwarty i montuje go większość aut seryjnych oraz lekko podrasowanych, ale do umiarkowanych ciśnień. Zewnętrzny wastegate to osobny zawór wpięty w kolektor przed turbiną, o znacznie większej przepustowości, który daje precyzyjną kontrolę nawet przy wysokim doładowaniu. Stosuje się go w mocnych projektach i autach torowych, gdzie wewnętrzny nie nadąża upuszczać spalin.
Pasuje, ale tylko w wersji recyrkulacyjnej. Na aucie z przepływomierzem MAF powietrze zostaje zmierzone na wlocie, więc jeśli atmosferyczny zawór wyrzuci je na zewnątrz, komputer dalej dolewa paliwo pod masę, która uleciała, i mieszanka robi się za bogata. Objawy to szarpanie, gaśnięcie przy puszczeniu gazu, kopcenie i błędy w pamięci sterownika. Zawór recyrkulacyjny zawraca powietrze do dolotu, dzięki czemu bilans masy się zgadza i silnik pracuje poprawnie.
Sam w sobie nie. Blow off chroni turbinę i utrzymuje ją w obrotach między biegami, dzięki czemu po wciśnięciu gazu doładowanie wraca odrobinę szybciej, ale nie podnosi ciśnienia ani nie dolewa paliwa. Liczb na hamowni od niego nie oczekuj. To element ochronny i akustyczny, a nie sposób na moc. Realny przyrost mocy daje pakiet: mapa, wydech, intercooler i dobrze dobrana turbina, a blow off i wastegate tylko pilnują, żeby ten układ pracował bezpiecznie.
Sprężyna musi odpowiadać ciśnieniu doładowania, jakie budujesz. W blow off za miękka sprężyna pozwoli zaworowi uchylać się pod obciążeniem i będziesz tracił doładowanie, za twarda nie otworzy zaworu, kiedy trzeba. W wastegate sprężyna ustala próg otwarcia, czyli docelowy bar. Turbosmart oferuje wymienne sprężyny w wielu zakresach, więc ten sam zawór przestroisz pod inne ciśnienie. Dobierz ją do realnej wartości w barach, a nie na oko, najlepiej z tunerem, który robił ci mapę.
Sprzedajemy zawory Turbosmart i pomagamy dobrać je pod silnik, montaż realizuje się w warsztacie tuningowym przy okazji składania pakietu turbo. Żeby trafić w odpowiednią część, potrzebujemy kilku danych: marki, modelu i kodu silnika, modelu turbiny, docelowego ciśnienia doładowania w barach oraz informacji, czy auto ma przepływomierz MAF, czy czujnik MAP. Na tej podstawie wskażemy właściwy blow off lub wastegate i powiemy, czego jeszcze brakuje do zamknięcia setupu.