Aplikacji jeszcze nie ma w sklepach.
Kończymy ją. Poniżej widać, co będzie robić — zrzuty są z działającej wersji, nie z makiety. Gdy wejdzie do App Store i Google Play, w tym miejscu pojawią się odnośniki.
Do tego czasu wszystko, co widzisz niżej, działa tutaj, w sklepie.
Po co komu aplikacja, skoro jest strona
Bo strona nie wie, jakie masz auto. Aplikacja wie — i to jest cała różnica. Dodajesz do garażu BMW E46, a katalog przestaje pokazywać części do wszystkiego i pokazuje części do E46. Każde następne wejście zaczyna się od tego miejsca, bez wybierania marki i modelu od nowa.
Druga rzecz to karta modyfikacji: spis tego, co w aucie już jest, i tego, co dopiero planujesz kupić. Nie po to, żeby nam się ładnie wyświetlało, tylko żeby dało się powiedzieć „wróciły na stan gwinty do Twojego E46", zamiast wysyłać wszystkim to samo.
Co robi






Czego aplikacja nie robi
Nie jest opakowaną stroną. Garaż i karta modyfikacji działają bez zasięgu — dane siedzą na telefonie, a nie na serwerze. Nie zbieramy lokalizacji, nie śledzimy Cię między aplikacjami i nie prosimy o dostęp do kontaktów. O powiadomienia pytamy dopiero wtedy, gdy sam je włączysz, a zgoda na informacje o zamówieniu jest osobna od zgody na promocje.
To samo konto
Logujesz się tym samym kontem, co na stronie. Zamówienia, adresy i historia są wspólne — kupujesz tam, gdzie akurat jesteś.